Wiadomości

Choroba pracowników kompostu pieczarkowego ma najbardziej prawdopodobnego sprawcę — i nie jest nim grzyb

Recenzowane naukowoPL· Redakcja MykoRadarEnglish

Piętnaście ostrych przypadków alergicznego zapalenia pęcherzyków płucnych i trzy podostre — wśród dwudziestu mężczyzn z jednej wytwórni kompostu we wschodniej Polsce. Zespół z Lublina i Wrocławia wskazuje termofilnego promieniowca Thermobifida fusca jako najbardziej prawdopodobnego głównego sprawcę: bakterię, nie pieczarkę i nie jej zarodniki.

Wiata kompostowa pieczarkarni w pobliżu Thakeham w hrabstwie West Sussex w Anglii, 17 stycznia 2010 roku. Jak zaznacza autor zdjęcia, ta część zakładu służy najprawdopodobniej przygotowaniu kompostu pieczarkowego — z siana oraz obornika końskiego i kurzego. Nad pryzmą unosi się para: widoczny ślad fazy termofilnej kompostowania, w której namnażają się ciepłolubne promieniowce. Z lewej piętrzą się stosy drewnianych skrzyń, z prawej nad drogą zakładową biegnie nadziemny przenośnik. Zdjęcie ilustruje ten typ zakładu, a nie kompostownię we wschodniej Polsce opisaną w badaniu — nie przedstawia ani tamtego obiektu, ani żadnej z 20 chorych osób, ani samej bakterii Thermobifida fusca (dawniej Thermomonospora fusca); para nie mówi nic o tym, jakie drobnoustroje są w pryzmie obecne. Fot. Dave Spicer, Geograph Britain and Ireland, CC BY-SA 2.0.Dave Spicer, “Sussex Mushroom farm”, Thakeham, West Sussex (2010), CC BY-SA 2.0, Geograph Britain and Ireland via Wikimedia Commons

Dwudziestu mężczyzn z jednej kompostowni

U osiemnastu pracowników jednej wytwórni kompostu pieczarkowego we wschodniej Polsce rozpoznano alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, u dwóch kolejnych — zespół toksyczny wywołany pyłem organicznym. Takie są liczby z serii przypadków opublikowanej online 18 czerwca 2026 roku w „Annals of Agricultural and Environmental Medicine” (numer 2/2026, tom 33, s. 183–191). Zespół Barbary Mackiewicz z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie oraz Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu wskazuje najbardziej prawdopodobnego sprawcę objawów: nie pieczarkę i nie jej zarodniki, lecz bakterię — termofilnego promieniowca Thermobifida fusca.

Chorzy to sami mężczyźni w wieku od 23 do 55 lat, mediana 33 lata, przyjmowani do lubelskiej kliniki w latach 2009–2019. To dekada przyjęć zamknięta siedem lat przed publikacją, a nie bieżące dochodzenie. Kaszel zgłosiło 19 z 20 pracowników, duszność 18, ucisk w klatce piersiowej 14, a osłuchiwanie wykazało trzeszczenia wdechowe u 16. Badania czynnościowe płuc wypadły natomiast prawidłowo u 16 chorych — rutynowa diagnostyka czynnościowa w większości przypadków tej serii po prostu nie widziała choroby. W tomografii komputerowej wysokiej rozdzielczości piętnastu miało wyłącznie zagęszczenia typu mlecznej szyby (postać ostra), u trzech doszło do tego włóknienie (postać podostra), a dwóch nie miało żadnych zmian i otrzymało inne rozpoznanie — zespół toksyczny, który różni się od alergicznego zapalenia brakiem swoistej reakcji alergicznej i prawidłowym obrazem radiologicznym. To nie jest dwadzieścia przypadków tej samej choroby.

Nazwę „choroba pracowników kompostu pieczarkowego” zaproponowali Phillips i współpracownicy w 1987 roku; autorzy przyjmują ją dlatego, że większość dotąd opisanych zachorowań dotyczyła nie zbieraczy pieczarki, lecz osób przygotowujących podłoże.

Dwa promieniowce, jeden prawie dwadzieścia pięć razy liczniejszy

Z kompostu, przy którym pracowali chorzy, wyhodowano dwa gatunki termofilnych promieniowców — bakterii, nie grzybów. Szczep X-1 gatunku Thermobifida fusca występował w stężeniu 2,45 miliona jednostek tworzących kolonię na gram, szczep X-2 gatunku Laceyella sacchari — 0,1 miliona, czyli blisko dwadzieścia pięć razy mniej. Szczepy rozróżniono po wyglądzie kolonii, mikroskopowo i chemotaksonomicznie, a przynależność gatunkową potwierdzono krótkim fragmentem genu 16S rRNA, nie genomem: 320 par zasad dla Th. fusca i 471 dla L. sacchari. Obie sekwencje złożono w GenBanku 14 lutego, a udostępniono 19 lutego 2025 roku; rekordy podają kompost pieczarkowy jako źródło izolacji, Polskę jako kraj i rok 2017 jako czas pobrania próbki.

Testy immunologiczne wykonano tylko u sześciu chorych — o numerach 4, 5, 12, 13, 14 i 15, wybranych ze względu na nasilenie objawów — i to jest mianownik, o którym streszczenie pracy milczy. U trzech z tych sześciu wykryto silne lub bardzo silne precypityny przeciw antygenowi Th. fusca, przeciw L. sacchari u nikogo; odczyny pojawiły się wyłącznie u osób ze stażem od 3,5 do 11,5 roku, u nikogo pracującego od miesiąca do roku. Tej samej szóstce podano wziewnie antygen Th. fusca w bardzo małej dawce, około 2,16 µg wchłoniętego w dwudziestu oddechach, po kontrolnej próbie z solą fizjologiczną. Czterech zareagowało spadkiem natężonej pojemności życiowej lub FEV1 o co najmniej dziesiątą część wartości wyjściowej w którymś z pomiarów — najwyraźniej osiem godzin po prowokacji, u części po czterech godzinach lub po dobie. Trzech odpowiedziało kaszlem, jeden dusznością.

Czego ta praca nie rozstrzyga

Nie rozstrzyga tego, że winna jest bakteria, a nie grzyb — to było wiadomo wcześniej. Opracowania przeglądowe od dawna wymieniają termofilne promieniowce jako przyczynę choroby pracowników pieczarkarni, a rodzaj Thermobifida należał do najliczniejszych promieniowców w węgierskim kompoście badanym metodami molekularnymi, choć w tamtym kompoście przeważały proteobakterie; notowano go również w kompoście koreańskim, gdzie najliczniejsze były inne rodzaje. Nowe jest wskazanie gatunku, a autorzy formułują je tak ostrożnie, jak pozwalają dane: Th. fusca jest „najprawdopodobniej” głównym czynnikiem sprawczym, a rolę L. sacchari oraz innych promieniowców nadal trzeba brać pod uwagę.

To nie jest też obraz branży. Wszyscy chorzy pochodzili z jednego zakładu, którego praca nie nazywa. Nie ma w niej mowy o żadnych działaniach nadzoru ani o jakiejkolwiek liczbie epidemiologicznej: ani o zapadalności, ani o chorobowości, ani o stanie zatrudnienia, do którego dałoby się te dwadzieścia przypadków odnieść. We Wnioskach autorzy piszą mimo to, że wyniki potwierdzają częste występowanie tej choroby w Polsce; to ich zdanie, a seria z jednej kliniki nie zawiera danych pozwalających je zmierzyć. Praca nie ma sekcji ograniczeń ani oświadczenia o konflikcie interesów, więc powyższe granice wynikają z samych danych, a nie z zastrzeżeń badaczy.

Ostrożności wymaga też zakończenie Dyskusji, gdzie autorzy proponują traktować Th. fusca jako czynnik ryzyka zawodowego również przy wywozie odpadów, przy zagrzewających się pryzmach siana i obornika oraz przy przemysłowym wytwarzaniu jej enzymów — żadnej z tych grup nie badano, to wnioskowanie, nie wynik. I wreszcie „nie grzyb” dotyczy tej konkretnej choroby, a nie grzybów w ogóle: ta sama praca odnotowuje, że zarodniki pieczarki, choć nieobciążone w etiologii omawianego zapalenia, mogą być rzadką przyczyną alergii IgE-zależnej — astmy zawodowej, a po zjedzeniu owocników również reakcji anafilaktycznej.

Co widać z drogi zakładowej

Mechanizm ma część widoczną gołym okiem. Pryzma kompostu sama się zagrzewa, a wraz z temperaturą przewagę zyskują organizmy ciepłolubne. Th. fusca rozwija się w rozmaitych samozagrzewających się materiałach organicznych, wytwarza zewnątrzkomórkowe celulazy i lignocelulazy i należy do głównych organizmów rozkładających ściany komórkowe roślin. Para nad pryzmą jest znakiem tej fazy, ale nie mówi, które gatunki są w środku — rozstrzyga o tym hodowla i oznaczenie, nie oko.

Dla skali autorzy podają światową produkcję pieczarki dwuzarodnikowej na blisko 12 milionów ton (dane za 2019 rok), z czego niemal 9 milionów przypadało na Chiny, a Polska zajmowała czwarte miejsce z około 0,36 miliona ton rocznie. Zalecenia profilaktyczne są ich propozycją, nie wynikiem badania: wentylacja wychwytująca często submikronowe cząstki promieniowców, sprawne i wygodne półmaski lub maski, a przy rosnącym zagrożeniu bezpieczne dla ludzi bakteriocydy dodawane do kompostu, takie jak kwas propionowy. Sprawdzić samemu da się na razie dwie rzeczy, za to bez pośredników: rekordy w GenBanku i pełny tekst pracy, udostępniony na licencji CC BY 4.0.

Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.