MykoRadar

Smardaea perezsilvae z Monte Tláloc

Recenzowane naukowoMX· Redakcja MykoRadar

Miseczkowaty owocnik z wysokogórskiego lasu ma wrzecionowate, grzebieniaste zarodniki i tworzy odrębną linię Pyropyxidaceae.

Karta taksonomiczna

Smardaea perezsilvae

Sánchez-Flores, J. García, Esqueda & Raymundo, 2026

Publikacja
Two new purplish species of Pezizales from the temperate forests of Mexico
Siedlisko
Mieszany las wysokogórski na Monte Tláloc, Estado de México, 3106 m n.p.m.; owocniki na glebie.
Etymologia
Epitet honoruje dr Evangelinę Pérez-Silvę.
Status ochrony
Nieoceniony — znany z materiału wykorzystanego w opisie z 2026 r.
Otwórz publikację i DOI
Smardaea perezsilvae
Sánchez-Flores i in., MycoKeys 136, CC BY 4.0

Co właściwie odkryto

Smardaea perezsilvae opisano z meksykańskiego pasma Sierra Nevada w obrębie Trans-Mexican Volcanic Belt. Holotyp zebrano 18 września 2022 roku na Monte Tláloc, na wysokości 3106 metrów. Owocniki miały od pięciu do jedenastu milimetrów średnicy, początkowo kształt głębokiej miseczki, później bardziej dyskowaty, oraz barwę od głębokiego do ciemnego fioletu. Gatunek rozpoznano nie tylko po wyglądzie w terenie. Worki były ośmiozarodnikowe i nieamyloidalne, a askospory mierzyły około 20–26 na 10–12 mikrometrów. Ich powierzchnię tworzyły grzbiety i nieliczne brodawki widoczne w mikroskopie elektronowym. Zestaw ten odróżnia gatunek od Smardaea amethystina i innych fioletowych miseczniaków. Analiza połączonych regionów nLSU, mtSSU i tef1 wsparła jego odrębność filogenetyczną. Autorstwo formalnej nazwy brzmi Sánchez-Flores, J. García, Esqueda & Raymundo. Epitet perezsilvae, podobnie jak nazwa drugiego gatunku z tej pracy, honoruje dr Evangelinę Pérez-Silvę. Nazwę zarejestrowano w MycoBank pod numerem MB 859790. Pełna publikacja, fotografie, mikrografie, diagnoza i drzewo filogenetyczne znajdują się pod DOI 10.3897/mycokeys.136.195741. Materiał pochodzi z mieszanego lasu wysokogórskiego i rósł na glebie. Znany punkt typowy nie wyznacza całego zasięgu. Podobne, drobne owocniki mogą być przeoczane, a dawne zbiory bez sekwencji mogły otrzymywać nazwy zbliżonych gatunków. Potrzebne są kolejne stanowiska, powtórne oznaczenia w kolekcjach i dane o sezonowości. Nie ma podstaw do oceny zagrożenia ani jadalności. Celem pracy było rozstrzygnięcie taksonomii. Wpis pokazuje, dlaczego dwie fioletowe miseczki z jednego kraju nie powinny być łączone na podstawie koloru: szczegóły zarodników, anatomii i DNA prowadzą do odmiennych rodzin oraz historii ewolucyjnych. Rekord jest użyteczny także jako instrukcja ponownego szukania. Podaje wysokość, datę, podłoże, typ lasu i cechy mikroskopowe, więc następny zespół może porównać materiał zamiast polegać na fotografii. Uczciwa mapa powinna na razie pokazywać punkt typowy, a nie kolorować całe pasmo. Dopiero serię niezależnych zbiorów można wykorzystać do opisu sezonu, preferencji siedliskowej i możliwych presji ochronnych. Negatywny wynik pojedynczej wizyty nie dowodzi zniknięcia gatunku, bo owocnikowanie zależy od pogody i może nie pojawiać się co roku.

Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.