Wiadomości
Więcej gatunków drzew zmienia przede wszystkim życie pod ziemią
Niemieckie doświadczenie MyDiv rozdziela wpływ różnorodności drzew i typu mikoryzy. Najsilniej reagowały organizmy glebowe, a mieszanie symbioz nie przyniosło automatycznej dodatkowej korzyści.
Las oceniony także od strony gleby
Badanie opublikowane 31 sierpnia 2026 roku w „Nature Ecology & Evolution” pokazuje, dlaczego różnorodności lasu nie warto oceniać wyłącznie po koronach. W młodym drzewostanie doświadczalnym zwiększenie liczby gatunków drzew wiązało się ze wzrostem liczebności i bogactwa wielu grup organizmów podziemnych. Reakcje nad ziemią były bardziej ograniczone. Zespół Huimin Yi i współautorów porównywał mikroorganizmy oraz bezkręgowce, dzięki czemu mógł prześledzić zmiany na kilku poziomach sieci pokarmowej. Publikacja źródłowa.
MyDiv znajduje się w Bad Lauchstädt w Niemczech. Doświadczenie założono w 2015 roku na terenie wcześniej użytkowanym rolniczo. Osiemdziesiąt poletek obejmuje nasadzenia jednego, dwóch lub czterech gatunków drzew liściastych. Osobno uwzględniono drzewa związane głównie z mikoryzą arbuskularną, ektomikoryzą oraz ich mieszanki. Takie rozdzielenie pozwala zapytać, czy znaczenie ma sama liczba gatunków, ich sposób współpracy z grzybami, czy połączenie obu cech.
Dwa wpływy, które nie muszą się wzmacniać
Badacze oznaczyli blisko sto tysięcy osobników bezkręgowców i przypisali je do grup pokarmowych. Analizowali również bakterie, grzyby glebowe oraz grzyby związane z liśćmi. Większej różnorodności drzew towarzyszyło bogatsze życie w glebie: od mikroorganizmów i nicieni po część drapieżników żywiących się innymi bezkręgowcami. Nie oznacza to, że każda grupa odpowiadała w jednakowy sposób.
Typ mikoryzy również porządkował skład podziemnych sieci pokarmowych. Jednak połączenie drzew o różnych typach symbiozy nie dawało powszechnego efektu większego niż suma ich oddzielnych wpływów. To użyteczna korekta intuicji, że dowolna mieszanka musi przynosić wyjątkowo silny rezultat. W tym doświadczeniu różnorodność gatunków drzew i typ mikoryzy działały w dużej mierze jako odrębne czynniki.
Autorzy powiązali część wyników z jakością liści, złożonością koron i dostępnością składników pokarmowych. Są to możliwe drogi oddziaływania drzew na resztę wspólnoty. Modele statystyczne wskazują związki między nimi, ale nie stanowią bezpośredniego testu każdego proponowanego mechanizmu.
Co z tego wynika dla obserwatora lasu
Wynik zachęca do patrzenia na drzewa razem ze ściółką i glebą. Obok listy gatunków warto zauważać rodzaj opadłych liści i strukturę drzewostanu. Nie da się jednak na tej podstawie policzyć grzybów pod ziemią ani przewidzieć wysypu owocników. Badanie dotyczyło różnorodności organizmów i ich powiązań, nie wielkości zbioru borowików.
Granice doświadczenia są istotne: młode nasadzenia liściaste na żyznej glebie nie reprezentują całej rozmaitości lasów. Autorzy celowo pominęli iglaste, aby ograniczyć dodatkowe różnice. Przegląd z kwietnia 2026 roku podkreśla ponadto, że związki między mikoryzą a różnorodnością zależą od skali przestrzennej. Wyniki MyDiv są więc konkretnym argumentem za uwzględnianiem podziemnego życia przy badaniu lasów, a nie uniwersalną receptą na skład wszystkich przyszłych nasadzeń.
Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.