Ochrona
Odtwarzanie murawy zaczyna się od grzybów w glebie
Preria zaszczepiona rodzimymi grzybami mikoryzowymi po czterech latach miała więcej rodzimych roślin i mniej chwastów niż ta bez zaszczepienia.
Odtwarzanie siedliska zwykle sprowadza się do wysiewu roślin. Rzadziej pyta się, czy w glebie jest to, bez czego rodzime rośliny sobie nie poradzą — a w murawach są to grzyby mikoryzy arbuskularnej, których społeczność bywa po dekadach uprawy przebudowana albo zubożona.
Eksperyment opisany przez Liz Koziol i współpracowników w „Restoration Ecology" założono w 2016 roku na odtwarzanej prerii wysokotrawiastej. Testowano gradient gęstości zaszczepienia rodzimymi grzybami mikoryzowymi, od zera do 8192 kilogramów inokulum na hektar. Wyniki pierwszego sezonu pokazały, że rodzime rośliny korzystają z wysokich, ale nie z niskich dawek: rosła ich liczebność, bogactwo gatunkowe i różnorodność.
Kluczowe pytanie brzmiało jednak, czy efekt się utrzyma. Powierzchnię zbadano ponownie w 2020 roku, po czwartym sezonie wegetacyjnym, i przeanalizowano tak samo. Efekt pozostał: zaszczepienie sprzyjało rodzimej roślinności i ograniczało chwasty także po czterech latach.
To ważne rozróżnienie metodyczne. Wiele zabiegów w odtwarzaniu siedlisk daje efekt w pierwszym sezonie i znika w trzecim, bo zmienia warunki startowe, a nie funkcjonowanie układu. Utrzymanie się różnicy po czterech latach sugeruje, że zaszczepienie zmieniło coś trwałego w glebie.
Przenoszenie wniosku na polskie murawy wymaga ostrożności — to inny kontynent, inne gatunki roślin i inne społeczności grzybów. Ogólna zasada jest jednak przenośna i rzadko stosowana: plan odtworzenia siedliska, który nie mówi nic o glebowych grzybach, zakłada milcząco, że są one na miejscu i w porządku.
Dawka, czas i lokalne inokulum
W eksperymencie na prerii wysokotrawiastej zastosowano osiem dawek rodzimego inokulum grzybów arbuskularno-mikoryzowych: od 0 do 8 192 kg/ha. W pierwszym sezonie poprawę liczebności, bogactwa i różnorodności roślin rodzimych dawały wysokie dawki, podczas gdy bardzo niskie były nieskuteczne. W czwartym sezonie utrzymywała się większa różnorodność i mniejsza liczebność roślin obcych; niższe dawki, początkowo bez efektu, także zaczęły ograniczać obce rośliny. To nie dowodzi, że „dowolne grzyby naprawią dowolną murawę”: użyto lokalnie przygotowanego, rodzimego inokulum w prerii Kansas. Transfer mikroorganizmów wymaga dopasowania siedliska, oceny patogenów i bioasekuracji, a nie zastępuje odbudowy hydrologii, składników odżywczych ani zaburzeń.
Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.