Ochrona
Sezon grzybowy przesunął się o prawie dwa tygodnie
Norweskie zielniki i szwajcarskie inwentaryzacje pokazują to samo: jesienne owocnikowanie zaczyna się później niż przed czterdziestu laty.
Fenologia grzybów, czyli terminy pojawiania się owocników, długo pozostawała białą plamą — grzybnia jest niewidoczna, a owocnik krótkotrwały. Dopiero zbiory zielnikowe z datami dały materiał, na którym dało się cokolwiek policzyć.
Håvard Kauserud i współpracownicy przeanalizowali w 2008 roku około 34 500 datowanych okazów zielnikowych z Norwegii z lat 1940–2006. Średnie opóźnienie jesiennego owocnikowania po roku 1980 wyniosło 12,9 dnia. Zmiana nie rozłożyła się równo: gatunki owocnikujące wcześnie opóźniły się mocniej niż późne, więc cały sezon uległ ściśnięciu. Widać też gradient geograficzny — na północy i w głębi lądu owocnikowanie zaczyna się wcześniej niż na południu i nad oceanem.
Niezależne potwierdzenie przyszło ze Szwajcarii. Ulf Büntgen i współpracownicy zebrali 115 417 cotygodniowych liczeń owocników ze stałych powierzchni z lat 1975–2006. Po roku 1991 jesienne owocnikowanie opóźniło się średnio o 12 dni, roczna liczba owocników wzrosła z 1801 do 5414, a średnia liczba gatunków podwoiła się z 10 do 20. Autorzy podkreślają, że wynik przeczy wcześniejszym doniesieniom o spadku zbiorów.
Dwie rzeczy warto zaznaczyć uczciwie. Po pierwsze, oba zestawy danych mierzą przy okazji wysiłek zbieraczy: zielnik rośnie tam, gdzie ktoś zbiera, a inwentaryzacja tam, gdzie ktoś chodzi. Autorzy korygują to metodami statystycznymi, ale nie usuwają całkowicie. Po drugie, opóźnienie owocnikowania to nie to samo co więcej grzybów — zmienia się termin, nie obietnica koszyka.
Dla ochrony przyrody znaczenie jest inne, niż podpowiada intuicja. Jeśli sezon się przesuwa i ściska, to terminy monitoringu ustalone dekady temu mogą wypadać obok szczytu owocnikowania, a porównania międzyroczne robione „w tym samym tygodniu" przestają mierzyć to samo.
Prawie dwa tygodnie — ale dla konkretnej miary
Kauserud i współautorzy przeanalizowali około 34 500 datowanych norweskich okazów zielnikowych z lat 1940–2006. Dla okresu 1980–2006 model wskazał opóźnienie średniej daty owocnikowania o 12,9 ± 1,2 dnia na 20 lat. Wcześniej owocnikujące gatunki przesunęły się silniej, dlatego początek sezonu późniał, a koniec zmieniał niewiele. Niezależny szwajcarski monitoring 115 417 cotygodniowych zliczeń wykazał po 1991 r. średnio 12 dni późniejsze jesienne owocnikowanie, ale równocześnie wzrost liczby owocników z 1 801 do 5 414 i średniego bogactwa z 10 do 20. Oba badania mierzą fenologię widocznych owocników, nie biomasę grzybni. Zielniki i stałe powierzchnie mają też odmienne obciążenia obserwacyjne; nie tworzą jednego uniwersalnego trendu dla Europy.
Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.