Statystyki

4012 przypadków Candidozyma auris zgłoszono w UE i EOG w latach 2013–2023

Potwierdzone niezależnie· Redakcja MykoRadarEnglish

Czwarta ankieta ECDC, opublikowana 11 września 2025 roku, zlicza 4012 przypadków kolonizacji lub zakażenia Candidozyma auris zgłoszonych przez kraje UE i EOG w ciągu jedenastu lat. Sama agencja nazywa tę liczbę wierzchołkiem góry lodowej: krajowy system nadzoru nad tym drożdżakiem działał wtedy w 17 z 36 badanych państw.

Wartość

4012 przypadków kolonizacji lub zakażenia Candidozyma auris zgłoszonych łącznie przez kraje UE i EOG za lata 2013–2023, w tym 1346 w samym 2023 roku, z 18 krajów

przypadki (kolonizacja lub zakażenie), suma za lata 2013–2023

wartość obserwowanapewność: średnia
Szczep Candida auris wyhodowany na szalce w laboratorium CDC w Stanach Zjednoczonych, 29 września 2016 roku. Zdjęcie powstało przed przeniesieniem gatunku do rodzaju Candidozyma i zachowuje własny tytuł. Nie przedstawia żadnego z izolatów objętych ankietą ECDC ani żadnego szpitala, pacjenta czy obrazu spod mikroskopu.Shawn Lockhart, "A strain of Candida auris cultured in a petri dish at a CDC laboratory" (29 September 2016), CDC Public Health Image Library PHIL #21796, Public domain, via Wikimedia Commons
Zakres danych
1 stycznia 2013 – 31 grudnia 2023
Poziom pewności
średnia

Co ta liczba naprawdę mówi

Jedenaście lat zebranych w jednej ankiecie

11 września 2025 roku Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób opublikowało czwartą ankietę poświęconą drożdżakowi Candidozyma auris — gatunkowi opisanemu w 2009 roku u pacjenta w Japonii jako Candida auris i zaliczanemu dziś do rodzaju Candidozyma. Agencja zachowuje w tytule raportu obie nazwy: „Candidozyma (Candida) auris”. Kraje Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego zgłosiły w tej ankiecie 4012 przypadków kolonizacji lub zakażenia za lata 2013–2023. Kwestionariusz liczył dziesięć pytań — o liczbę przypadków i ognisk w poszczególnych latach, o stadium epidemiologiczne oraz o zdolność laboratoryjną i przygotowanie — i trafił 7 czerwca 2024 roku do krajowych punktów kontaktowych do spraw zakażeń związanych z opieką zdrowotną. Odpowiedziało 36 państw. Pełny raport ukazał się pod numerem doi 10.2900/2025052, a sam gatunek należy do grupy krytycznego priorytetu na liście priorytetowych patogenów grzybiczych WHO.

Warto od razu zapisać, czym te 4012 nie jest. To suma dla UE i EOG, a nie dla całej Europy. W tej samej tabeli ECDC podaje drugą liczbę — 4133 — obejmującą także kraje objęte procesem rozszerzenia, zaproszone do ankiety po raz pierwszy. Spośród siedmiu zaproszonych odpowiedziało sześć i zgłosiły razem 121 przypadków: Turcja 114, Kosowo 6, Bośnia i Hercegowina 1. Czarnogóra i Macedonia Północna nie wykryły żadnego, Albania nie odpowiedziała, a osiem przypadków z Serbii dotyczy 2024 roku, czyli okresu spoza ankiety.

Krzywa, która nie rośnie równo

Roczny szereg dla UE i EOG wygląda tak: 0, 1, 3, 159, 273, 236, 149, 342, 637, 804 i 1346 przypadków, kolejno od 2013 do 2023 roku. Czytany w tej kolejności nie jest równomierną wspinaczką przez jedenaście lat. Pierwszy szczyt przypada na 2017 rok i ECDC wiąże go głównie z ogniskiem w Hiszpanii; potem liczby spadają przez dwa lata, a dopiero od 2020 roku rosną nieprzerwanie, aż do 1346 przypadków zgłoszonych przez 18 krajów w 2023 roku. Suma tych jedenastu słupków to 3950. Różnicę do 4012 tworzą 62 przypadki z Włoch, których nie udało się przypisać do konkretnego roku.

Pięć krajów odpowiada za większość zestawienia: Hiszpania 1807, Grecja 852, Włochy 712, Rumunia 404 i Niemcy 120. Kuszące jest czytanie tej listy jako rankingu ryzyka, ale raport sam tłumaczy, dlaczego to nie działa. Hiszpania nie ma krajowego systemu nadzoru — liczby powstały dlatego, że krajowe referencyjne laboratorium mykologiczne poprosiło o dane 74 szpitale ze swojej sieci, a przypadki zgłosiło dziewięć z nich. We Włoszech zgłaszanie jest obowiązkowe, lecz realizowane w niewielkim stopniu, więc w grudniu 2024 roku Ministerstwo Zdrowia dopytało władze regionalne; odpowiedziało 10 z 21 regionów, pięć z nich zgłosiło przypadki i to te dane trafiły do tabeli zamiast danych ze zgłoszeń. Bułgaria ma za lata 2013–2023 zero, a cztery przypadki zarejestrowała w 2025 roku. Podobnie ostrożnie trzeba czytać rok 2014: to pierwszy przypadek zgłoszony w oknie ankiety, a nie pierwszy w Europie, bo przypis odnotowuje francuski przypadek rozpoznany wstecznie w 2007 roku i pominięty w zestawieniu.

Co ta liczba naprawdę mierzy

ECDC pisze wprost, że zarejestrowane liczby „odzwierciedlają jedynie wierzchołek góry lodowej, ponieważ w wielu krajach nie ma systematycznego nadzoru”. W czerwcu 2024 roku krajowy system nadzoru nad tym drożdżakiem działał w 17 z 36 państw, obowiązkowe zgłaszanie w dziewięciu, a krajowe wytyczne dotyczące zapobiegania zakażeniom i ich kontroli w 15; referencyjne lub eksperckie laboratorium mykologiczne miało 29 państw. Dane krajowe opierają się głównie na izolatach przesyłanych dobrowolnie albo na doraźnym zbieraniu informacji w części szpitali, a definicje przypadku bywają różne: wszystkie przypadki, tylko zakażenia albo tylko zakażenia krwi. To nie jest rutynowy nadzór epidemiologiczny, tylko ankieta o tym, co poszczególne kraje zdołały u siebie policzyć.

Wzrost względem poprzedniej ankiety z 2022 roku — z 1812 do 4012 — pochodzi według ECDC głównie z lat 2022 i 2023, ale obejmuje też korekty wsteczne oraz przypadki, przy których nie było wiadomo, z którego roku pochodzi zgłoszenie. Nie jest więc w całości miarą nowego rozprzestrzeniania się. To zastrzeżenie stoi w samym raporcie; komunikat prasowy ECDC z 11 września 2025 roku powtarza wyłącznie jego ogólniejszą wersję: że bez systematycznego nadzoru i obowiązkowego zgłaszania rzeczywista skala zjawiska jest najpewniej zaniżona.

Druga rzecz, o której łatwo zapomnieć: 4012 łączy kolonizację z zakażeniem. Wiele z tych osób nosiło drożdżaka bez objawów choroby i nigdy nie zachorowało. To rozróżnienie potrafi przestawić całe kolumny liczb — w Niemczech obowiązek zgłaszania, wprowadzony w lipcu 2023 roku, obejmuje wyłącznie izolaty z krwi i innych jałowych miejsc, podczas gdy znaczna część izolatów trafiających do krajowego laboratorium referencyjnego pochodziła od pacjentów skolonizowanych. Za piśmiennictwem ECDC przypomina też, że większość izolatów jest oporna na flukonazol, że niepowodzenie leczenia i nawrót zdarzają się częściej niż przy innych gatunkach z rodzaju Candida, a śmiertelność w kandydemii wywołanej tym gatunkiem mieści się w przedziale od 29 do 62 procent. To dane z literatury, nie wyniki tej ankiety, i nie są dla nikogo wskazówką terapeutyczną.

Polski wiersz tabeli

Najbardziej użyteczne, co można zrobić z tą publikacją, to odnaleźć swój kraj w tabeli 1 i zapytać, co wyprodukowało jego liczbę. Polska ma za lata 2013–2018 adnotację o braku informacji na poziomie krajowym, jeden przypadek w 2019 roku i zero w latach 2020–2023. Trudno czytać ten wiersz jako informację o tym, ile C. auris było w polskich szpitalach; czyta się go raczej jako informację o tym, ile go szukano i komu zgłaszano. Na tym właśnie polega zdanie o wierzchołku góry lodowej. W skali całej tabeli system stadiów ECDC pokazuje coś, czego same liczby nie zdradzają: w Grecji, we Włoszech i w Hiszpanii między udokumentowanym pierwszym przypadkiem a endemicznością regionalną minęło od pięciu do siedmiu lat.

Na koniec rozgraniczenie, które w katalogu o grzybach jest konieczne. C. auris nie ma nic wspólnego ze zbieraniem ani jedzeniem grzybów. To drożdżak środowiska szpitalnego, przenoszony między pacjentami i utrzymujący się na powierzchniach oraz na sprzęcie medycznym, a cały raport dotyczy oddziałów, laboratoriów i procedur kontroli zakażeń. Grzyby rosnące w lesie nie mają w tej historii żadnego udziału.

Jak to policzono

Czwarta ankieta ECDC dotycząca C. auris, rozesłana 7 czerwca 2024 roku do krajowych punktów kontaktowych do spraw zakażeń związanych z opieką zdrowotną: dziesięć pytań o zagregowaną liczbę przypadków i ognisk w poszczególnych latach 2013–2023, o stadium epidemiologiczne oraz o zdolność laboratoryjną i przygotowanie. Odpowiedziało 36 państw (30 z UE i EOG oraz, po raz pierwszy, sześć krajów objętych procesem rozszerzenia), przy czym Liechtenstein i Litwa nie przekazały żadnych danych o przypadkach i w analizie stadiów oznaczono je jako „brak danych”. Dane krajowe opierają się głównie na izolatach przesyłanych dobrowolnie do krajowych laboratoriów mykologicznych lub na doraźnym zbieraniu danych w części szpitali; definicje przypadku i ogniska różnią się między krajami (wszystkie przypadki, tylko zakażenia albo tylko zakażenia krwi). Wartość 4012 jest sumą dla UE i EOG i zawiera 62 przypadki zgłoszone przez Włochy bez przypisania do roku: suma samych słupków rocznych (0, 1, 3, 159, 273, 236, 149, 342, 637, 804, 1346) wynosi 3950. Suma dla wszystkich 36 uczestniczących państw, podana w tej samej tabeli, to 4133.

Okres danych
1 stycznia 2013 – 31 grudnia 2023
Ostatnia weryfikacja
17 września 2026

Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.