Ochrona
Muchomor sromotnikowy jest w Ameryce obcy
Okazy historyczne, rozmieszczenie i genetyka wskazują europejskie pochodzenie populacji na zachodnim wybrzeżu. Po introdukcji ważnym mechanizmem ekspansji są zarodniki.
Muchomor sromotnikowy jest pospolity wzdłuż zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej, szczególnie licznie wokół zatoki San Francisco, a jego stanowiska sięgają na południe hrabstwa Los Angeles i na północ wyspy Vancouver. Przez dziesięciolecia autorzy dzielili się na tych, którzy uważali go za gatunek rodzimy, i tych, którzy widzieli w nim przybysza. Spór rozstrzygnęła genetyka.
Anne Pringle i współpracownicy opracowali w 2009 roku cztery nowe loci i połączyli je z markerami EF1α oraz IGS, żeby prześledzić filogeografię gatunku. Dane wskazały jednoznacznie na europejskie pochodzenie populacji amerykańskich. Zmienność genetyczna jest w Europie wyraźnie większa niż w Ameryce, co odpowiada efektowi wąskiego gardła. W populacjach amerykańskich nie ma alleli endemicznych, natomiast allele charakterystyczne dla różnych części Europy — skandynawskiej, kontynentalnej francuskiej i korsykańskiej — występują tam pospolicie, a w Kalifornii bywają spotykane razem na jednym stanowisku.
Ciekawy jest wątek archiwalny. Wcześniejsze zbiory kalifornijskie datowane przed 1963 rokiem, po oznaczeniu sekwencjami ITS, okazały się innymi gatunkami muchomora. Pierwsze potwierdzone stanowiska pochodzą z Monterey z 1938 roku i z kampusu Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley z roku 1945. To one pozwoliły oszacować tempo rozprzestrzeniania.
Wniosek autorów jest mocny: choć wiele gatunków grzybów ektomikoryzowych przewożono między kontynentami, muchomor sromotnikowy pozostaje jedynym udokumentowanym inwazyjnym grzybem ektomikoryzowym Ameryki Północnej.
Znaczenie dla ochrony jest podwójne. Grzyb mikoryzowy przemieszcza się razem z korzeniami sadzonek, więc szlakiem introdukcji jest szkółkarstwo i nasadzenia miejskie, a nie wiatr. A ponieważ mowa o gatunku śmiertelnie trującym, jego rozprzestrzenianie ma wymiar zdrowotny, nie tylko ekologiczny.
Introdukcja z rośliną, później również zarodniki
Status obcego gatunku opiera się na połączeniu okazów historycznych, rozmieszczenia i genetyki, nie na samym braku dawnych doniesień. Pringle i współautorzy wykazali europejskie pochodzenie północnoamerykańskich populacji Amanita phalloides oraz ekspansję na zachodnim wybrzeżu. Nowsze genotypowanie doprecyzowało mechanizm: niemal wszędzie znajdowano wiele małych, odrębnych genetów, co wskazuje na częste zakładanie osobników przez zarodniki. W Kalifornii znaleziono też jeden genet o średnicy prawie 10 m, a te same osobniki wykrywano w 2004, 2014 i 2015 r. Transport z żywymi roślinami jest wiarygodną drogą pierwotnej introdukcji, lecz zdanie „rozprzestrzenia się nie z wiatrem” byłoby błędne. Badania nie mierzą jeszcze netto wypierania rodzimych grzybów ani szkód ekosystemowych.
Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.