Porosty mierzą jakość powietrza
Porosty czerpią wodę i sole wprost z powietrza, więc reagują na jego skład. Od ponad stu lat służą jako żywe czujniki zanieczyszczeń.
Porost to symbioza grzyba z glonem lub sinicą. Nie ma korzeni ani skórki chroniącej przed zanieczyszczeniami — wszystko, czego potrzebuje, pobiera z opadów i powietrza. To czyni go wyjątkowo czułym wskaźnikiem.
Najsilniej reagują na dwutlenek siarki i związki azotu. Dwutlenek siarki niszczy chlorofil partnera fotosyntetyzującego, przez co wrażliwe gatunki znikają z miast. Gdy emisje siarki spadły, część z nich wróciła — za to rosnące zanieczyszczenie azotem sprzyja gatunkom azotolubnym. Skład porostów na drzewach opowiada więc historię powietrza w danym miejscu.
Źródło: US National Park Service — porosty jako bioindykatory
Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.