Stary las to ciągłość, nie stos świeżych kłód
Rzadkie grzyby nadrzewne reagują nie tylko na ilość martwego drewna, lecz także na wielowiekową historię siedliska i obecność bardzo starych drzew.

Martwe drewno jest podstawowym zasobem dla tysięcy grzybów, ale sama liczba metrów sześciennych nie opisuje pełnej jakości lasu. Badanie świerczyn górskich Europy Środkowej połączyło inwentaryzację owocników z pomiarami objętości, wymiarów i stopni rozkładu drewna. Historię drzewostanu odtworzono dendrochronologicznie, sprawdzając między innymi liczbę drzew starszych niż 250 lat. Całkowite bogactwo grzybów nadrzewnych najlepiej wiązało się z ilością leżącego drewna i niskich pniaków. Bogactwo gatunków z czerwonych list silniej odpowiadało jednak na ciągłość siedliska, wskazywaną przez obecność najstarszych drzew, które przetrwały dawne użytkowanie. Wynik podważa prostą receptę: pozostawienie kilku świeżych kłód w młodym drzewostanie jest potrzebne, lecz nie tworzy natychmiast warunków lasu z nieprzerwaną historią. Różne gatunki zasiedlają drewno określonego gatunku, rozmiaru, wilgotności i etapu rozkładu. Potrzebują też źródła zarodników w osiągalnym krajobrazie. Ciągłość działa zatem jako zapis wielu nakładających się warunków, a nie mistyczny wiek miejsca. Ochrona powinna zabezpieczać stare drzewa, drewno stojące i leżące, różne klasy rozkładu oraz wilgotny mikroklimat. W gospodarce leśnej oznacza to retencję planowaną na dziesięciolecia i stulecia. Najcenniejszych fragmentów nie należy traktować jak magazynu, który można wyciąć i odtworzyć równą liczbą kłód gdzie indziej. Monitoring owocników warto łączyć z mapą historii drzewostanu. Brak owocnika w jednym sezonie nie dowodzi zaniku, ale utrata ciągłości może być praktycznie nieodwracalna w skali ludzkiego życia.
Powiązane wpisy
Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.