Wiadomości
Pierwsza zbiorcza lista grzybów i porostów chronionych prawem krajowym w UE
Daniel Janowski z Instytutu Dendrologii PAN wypisał z aktów prawnych osiemnastu państw członkowskich 884 taksony grzybów niezlichenizowanych i 787 taksonów porostów objętych ochroną gatunkową. Na poziomie samej Unii chroniony jest dokładnie jeden takson grzybowy, i to porost.
Osiemnaście ustaw zebranych w jeden wykaz
24 sierpnia 2026 roku czasopismo „IMA Fungus” opublikowało artykuł przeglądowy Daniela Janowskiego z Instytutu Dendrologii PAN w Kórniku: pierwsze zbiorcze zestawienie grzybów i porostów objętych ochroną gatunkową na mocy prawa krajowego państw Unii. Obejmuje 884 taksony grzybów niezlichenizowanych i 787 taksonów porostów, wypisane z aktów osiemnastu państw członkowskich. Publikacja źródłowa jest w całości otwarta.
Autor prześledził prawodawstwo wszystkich dwudziestu siedmiu państw, pobierając pełne teksty aktów z oficjalnych repozytoriów prawa i wypisując z nich załączniki gatunkowe; akty regionalne pominął. Jakikolwiek krajowy wykaz ma tylko osiemnaście państw, a z pozostałych dziewięciu cztery — Francję, Włochy, Hiszpanię i Austrię — pominięto, ponieważ ochronę gatunkową prowadzą tam wyłącznie regiony lub kraje związkowe. Nazwy ujednolicono według MycoBank w styczniu 2026 roku, scalając powtórzenia i zachowując brzmienie ustawowe w osobnej kolumnie. Dokumenty pobrano w grudniu 2025 roku i sprawdzono pod kątem nowelizacji tylko do maja 2026 — to zdjęcie stanu prawnego, a nie żywy rejestr; Litwa zmieniła swój wykaz jeszcze w 2026 roku.
To nie jest badanie terenowe: wydawca i Europe PMC klasyfikują tekst jako jednoautorski artykuł przeglądowy — zestawienie aktów prawnych i analizę statystyczną zbudowanej z nich macierzy obecności i nieobecności, wykonaną w Pythonie 3.10.12, ze skryptami przygotowanymi, jak podaje metodyka, z pomocą Claude'a Sonnet 4.6.
Unia nie chroni grzybów, chronią je poszczególne państwa
Najważniejsza jest tu nie arytmetyka, lecz luka. Konwencja berneńska, dyrektywa siedliskowa i dyrektywa ptasia mają załączniki roślin i zwierząt, grzybów niemal w nich nie ma; jedynym taksonem grzybowym chronionym na poziomie unijnym jest porost Cladonia sect. Cladina, wpisany — wśród roślin — do załącznika V dyrektywy siedliskowej. Krajowe czerwone listy tej luki nie wypełniają: są doradcze i nie tworzą zakazów, a praca konsekwentnie odróżnia je od wiążącej ochrony gatunkowej.
Grzyby niezlichenizowane chroni prawo piętnastu państw, porosty szesnastu, a przynajmniej jedną z tych grup osiemnastu. Wykazy są skrajnie nierówne, od trzech do 420 taksonów grzybów i od jednego do 472 taksonów porostów; najdłuższe mają Chorwacja (420), Finlandia (247) i Polska (114) wśród grzybów oraz Finlandia (472), Polska (199) i Luksemburg (117) wśród porostów. To liczby pozycji w aktach prawnych, a nie liczby gatunków rosnących w tych krajach — część wpisów obejmuje taksony powyżej rangi gatunku.
Długość listy nie mówi jednak nic o skuteczności. 649 z 884 taksonów grzybów (73,4%) i 630 z 787 porostów (80,1%) to singletony, chronione tylko w jednym państwie; gdyby ten jeden kraj zmienił swoje rozporządzenie, straciłyby w Unii jakąkolwiek ochronę prawną. Są przy tym najsłabiej rozpoznane: ocenę IUCN ma 8,6% singletonów wobec 28,9% taksonów chronionych w co najmniej dwóch krajach. Wnoszą je głównie najdłuższe wykazy: chorwacki (279 singletonów, czyli 66,4% tamtejszej listy) i fiński (177) dają razem 70,3% wszystkich singletonów wśród grzybów.
Czego z tych liczb nie wolno wyczytać
Wpis do rozporządzenia nie jest oceną zagrożenia: spośród 884 chronionych taksonów grzybów tylko 124 mają w ogóle ocenę na światowej Czerwonej Liście IUCN, a pięćdziesiąt z nich to gatunki najmniejszej troski. Porostów z oceną globalną jest pięć. Pokrycie nie jest jednak przypadkowe — z 33 grzybów uznanych w 2006 roku za priorytetowo zagrożone w Europie 29 jest dziś chronionych przynajmniej w jednym państwie Unii.
Polskie liczby wymagają osobnego akapitu, bo nie zgadzają się z tym, co MykoŚwiat podaje przy polskim rozporządzeniu. Sto czternaście grzybów i 199 porostów, razem 313, to taksony po ujednoliceniu nazw — nagłówek tabeli 1 mówi wprost o liczbach skorygowanych. Samo rozporządzenie z 9 października 2014 roku numeruje 322 pozycje — 232 pod ochroną ścisłą i 90 pod częściową — co daje 117 pozycji grzybów niezlichenizowanych i 205 porostów, nazwanych w samym akcie grzybami zlichenizowanymi. Żadna z tych liczb nie jest błędna; liczą co innego.
Polskiej listy porostów nie należy też czytać jako europejskiego przywództwa. Autor interpretuje ją odwrotnie: wykazy porostowe, inaczej niż grzybowe, nie są zagnieżdżone, a taksonomiczna odrębność list fińskiej i polskiej świadczy raczej o słabym porozumieniu co do priorytetów. Udziału singletonów dla Polski nie opublikowano.
Co można sprawdzić samemu
Artykuł nie jest poradnikiem zbieracza i nie rozstrzyga, co wolno zebrać w konkretnym lesie; stan prawny wynika z treści rozporządzenia. Pada wprawdzie w dyskusji zdanie, że wieloletni monitoring nie wykazał wpływu regularnego zbioru na owocnikowanie ani na bogactwo gatunków — ale dotyczy ono gatunków jadalnych i nie zmienia niczego w zakazach chroniących gatunki umieszczone na listach. Wartość wpisu autor widzi gdzie indziej: chroniony takson wchodzi do procedur zezwoleń, ocen oddziaływania i planów monitoringu, a każde zezwolenie zostawia zapis — wnioskodawcę, uzasadnienie, organ rozstrzygający — którego dla gatunku niewpisanego po prostu nie ma.
Wykazy opublikowano jako arkusz na licencji Open Database License, więc pojedynczy gatunek można prześledzić kraj po kraju. Janowski proponuje też włączenie grzybów do sześcioletnich cykli monitoringu z rozporządzenia (UE) 2024/1991 o odbudowie zasobów przyrodniczych — to jego postulat, a nie istniejący obowiązek. Najłatwiej sprawdzić rzecz najprostszą — datę pod aktem: polskie rozporządzenie nie było nowelizowane od 2014 roku, a słoweński dekret o dziko rosnących grzybach pochodzi z 2011.
Opracowanie własne MykoRadar na podstawie wskazanego źródła. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z ekspertem.